Kup w przeciągu:

15

[22.04,20.06,1.05,3.05,20.06,15.08,1.11,25.12,26.12]

a zamówienie wyślemy jeszcze dzisiaj.

Dzisiaj nie wysyłamy.

Zamówienia z wysyłką zrealizujemy jutro.

Produkt dnia
Odtwarzacze Blu-Ray UHD
Odtwarzacze Blu-Ray UHD

Odtwarzacze Blu-Ray UHD


Czy przy aktualnym trendzie skupiony ma serwisie streamingowym posiadanie odtwarzacza płyt Blu-Ray ma jeszcze jakikolwiek sens? W kraju gdzie ostatni raport UOKIK dotyczący sprzedaży multimediów, książek i muzyki jest z 2011, trudno mówić o wielkiej popularności płyt z filmami. Jeżeli nie ma czego badać i badania nie są prowadzone cyklicznie, to możemy spokojnie założyć, że sprzedaż jest znikoma. Co więcej raport z 2011 nie podaję sprzedaży a jedynie wartość rynkową.

Jedną informacją, jaką można uzyskać z mediów głównego nurtu jest to, że globalnie sprzedaż odtwarzaczy spadała, ostatnie dane z CTA’s dla Stanów Zjednoczonych pokazują spadek o 61%. Bez uwzględnienia konsol. Badań nowszych niż 2019 trudno szukać. Głównie ze względu na charakterystykę poprzedniego roku.

 

Punks not dead?

Można jednak pokusić się o skorzystanie z portalu „The Numbers” gdzie firma Nash Information Services podaję dane dotyczące sprzedaży filmów – trudno to uznać za oficjalne dane, jednak możemy się pokusić o weryfikacje trendu.

2020 – rok dużych zmian w naszym życiu przeniósł nas z kin pachnących popcornem do wygodnego zacisza domowego, gdzie możemy obejrzeć konkretny film w wygodnym dla nas czasie. Chcąc lub czasami niechcąc, bo jednak dużo osób ma już trochę dość siedzenia w domu, czemu mocno się nie dziwimy.

 

Ulepimy dziś bałwana

Sprzedaż w USA dla płyt Blu-Ray wygląda następująco – blisko 2,4 mln Frozen II, Star Wars: The Rise of Skywalker – zbliżył się do 1,93 mln, dużym i pozytywnym zaskoczeniem dla mnie jest Joker – trochę ponad 1,5 mln – film zdawać by się mogło zapomniany, przemilczany w Polsce, bez zaskoczeń jest także dalej – wszystko co miało dobry start w kinie jest chętnie kupowane w Stanach Zjednoczonych. Trolls: World Tour – 1,2 mln, Jumanji: The Next Level – 1,17 mln niemal ex aequo z 1917 – różnica sięgnęła trochę ponad tysiąca sztuk. Ostatnią pozycją, z 6 zerami jest Sonic The Hedgehog.

W Polsce jedne płyty jakie są badane to są płyty audio, ale oczywiście trudno mówić o jakiś danych, są jedynie dane poglądowe widniejące na stronie ZPAV. Do tej pory czasami można było znaleźć informacje tworzone przez TNS (dziś już Kantar – połączenie TNS i Millward Brown) – brak jednak realnych informacji, tylko listy – najlepiej sprzedających się płyt. Raportu za ostatni rok po prostu nie ma, a poprzednie wisiały na stronie TNS, dziś już niedostępnej. Możemy jednak pobawić się we wróżkę zgadywankę i popatrzeć – diamentowa płyta w Polsce to dla muzyki zagranicznej 100 tys., dla polskiej 150 tys.

 

Kopciuszek zgubił gdzieś diamentowy pantofelek

Jakieś dane sprzedaży? Oczywiście są, za 2019 rok, czyli sprzedaż płyt na poziomie 1mln 600 tys. sztuk z pierwszej setki sprzedanych płyt. Trudno to jednak skorelować z danymi jakie prezentuje ZPAV na swojej stronie, jeżeli zakładamy, że sprzedaż 29 wydawnictw była na poziomie spełniającym status płyty diamentowej, to 2020 tylko z płyt diamentowych powinien posiadać ilości sięgającej grubych milionów. W USA, kraju przeszło 10-krotnie większym, sprzedaż spokojnie przekracza 30 mln sztuk. Trudno więc brać pod uwagę, że dane wyświetlane na ZPAV mają pokrycie w rzeczywistości – chyba, że faktycznie taka sprzedaż ma miejsce lub opis przyznawanych platyn, złotych czy diamentowych płyt wprowadza czytelników w błąd. Przydałby się lepiej przygotowany opis naszym zdaniem.

Dla porównani zerknijmy jeszcze raz na ranking The Numbers dla płyt Blu-Ray - 100 pozycji dało blisko 35 milionów, tylko płyt Blu-Ray z filmami w 2020 roku. Realna sprzedaż mogła by być znacznie większa. Trudno więc ogłaszać, że rynek Blu-Ray umiera, raczej dostał drobnej zadyszki i teraz odbija się od dna. Sprzedaż tygodniowa płyt Blu-Ray w Stanach? Przeszło 600 tys. patrząc po nowościach oraz popularnych wydaniach. Realnie można powiedzieć, że zbliża się do 800 tys. Czyli przy dobrych wiatrach blisko 42 mln płyt rocznie. Czyli widać tendencję zdecydowanie wyższą od płyt CD, choć trochę słabszą z 2019 – wtedy sprzedaż sięgnęła 50 mln szt.

 

Spada, ale nie do końca, nie ma, ale trochę jest

Oczywiście to założenie może być mylne, ale zakładając że w Polsce w 2019 sprzedało się 2 mln płyt audio, co przekłada się na 1,8mln płyt Blu-Ray możemy ze spokojem powiedzieć, że sprzedaż Blu-Ray utrzymuję się w ilościach z co najmniej z 6 zerami.

Jak to jednak się przekłada na sytuacje rynku Polskiego? Urządzenia sprzedają się bardzo dobrze, obecna sytuacja stworzyła dziurę i jakiekolwiek urządzenie jest prędzej zabierane, raczej nie leżą pod warstwą kurzu. Ilość sprzedanych sztuk – znowu brak badania i metodologii więc musimy skupiać się na spekulacjach. W Stanach sprzedaż sięgnęła jeżeli chodzi o Blu-Ray i Blu-Ray UHD około 500 tys. (w 2019 roku) czyli możemy założyć, jeżeli wszystko jest proporcjonalne (a wiemy, że tak idealnie nie jest), że w kraju nad Wisłą sprzedaż urządzeń Blu-Ray sięga 10-25 tys. sztuk.

 

Nie da Ci siostra, nie da Ci matka, tego co da Ci Blu-Ray

Trudno sądzić, czy to dużo czy mało, możemy jednak podsumować, że mimo ogłoszonego zwycięstwa przez platformy streamingowe – jakość prezentowana w materiałach z płyt jest nie do pobicia. Do tego blokady regionalne, usuwanie konkretnych tytułów z serwerów, czasami brak wsparcia dla języka polskiego – to wszystko przemawia na niekorzyść streamingu. Z drugiej strony, ciężko oglądać ulubiony serial na telefonie inaczej niż dzięki streamingowi. Płyty nigdzie nie pójdą, znajdą swoją nisze i już teraz przeżywają swoją drugą młodość. Kolejne lata raczej pokażą, że warto mieć dobrej jakości odtwarzacz w domu, tak żeby zawsze móc odtworzyć płytę na swoim ulubionym urządzeniu. Bo dostępność urządzeń zaczyna maleć – możliwe, że przejdziemy na tryb urządzeń profesjonalnych – niewielu sztuk dla entuzjastów dobrej jakości.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl